MENU
41utoniec

„41 utonięć” Agnieszki Wolny – Hamkało

fot. z archiwum autora

Teatr umysłu – poezja Bartłomiej Kupca

1 sierpnia 2016 Comments (0) Views: 1209 Czytam

Przydarzyło się życie – poezja Elizy Segiet

[w: Chmurność ]

 

Pytania

A gdyby tak

rozkołysać wspomnienia,

i usłyszeć

jak bardzo chcieli żyć?

A gdyby tak

rozkołysać echa przeszłości?

 

Czym wtedy różnili się ludzie?

Wiarą, marzeniami?

Niektórzy jedli chleb z pieca –

nie jadłem –

chyba nie lubiłem.

 

Powiedz dziadku,

dlaczego, żeby się wykąpać,

jechali pociągiem?

 

Nie wiem –

chyba nie pamiętam.

 

 

Spodnie

Jego życie rozpisał na etapy:

rozłożył

jak nuty na pięciolinii.

 

On urodził się dziesięć lat wcześniej

zanim to się zaczęło.

 

Nie zdążył zapamiętać dzieciństwa –

już wtedy musiał być dorosły.

 

Starość go też ominęła –

znienacka wyszła śmierć

przebrana za żandarma.

 

Śmiała się z małego chłopca

ze spuszczonymi spodniami.

 

 

Kominy

Milczą już kominy

ciałopalnych pieców,

milkną Numery.

Nam nie wolno milczeć,

nadal trzeba krzyczeć.

 

 

Inny

Na wynędzniałej ręce

nieme opaski

z Gwiazdą Dawida mówiły:

 

idzie Inny.

 

Ten wyrazisty w tłumie

szeptał:

 

ci, co mnie chronicie –

pozwólcie zachować

moją godność

 

ale zastanawiał się

czy życie

jest dobrem –

nie gorszym od śmierci?

 

 

Żelazko                                     profesor Bogumile Roubie

W pozornej przestrzeni życia

żelazko miało duszę,

która nie umierała

nawet powoli.

 

Tylko wychudzona ręka

stygła na pustym stole.

 

Po obu stronach muru

telepatia łączyła

prochy i życie.

 

Pamiętaj wnuku

urodziłeś się człowiekiem,

ale kiedyś była wojna,

 

na niej posiano nowe domy

 

 

Była daleko

Gdzieś

pośród aktów teatru życia

szukała schronienia,

by nie wracać do przeszłości.

Nie umiała.

Ona szła za nią.

 

Nie mogła zapomnieć

stukotu niemieckich oficerek

i lęku

czy to już dzisiaj?

 

Skryła w sobie

miniony czas-

jak kamień ­

zatrzymuje wieczność.

 

 

Pięciolinia

W umyśle czai się zło.

Dorosłe dzieci,

bawiły się w wojnę.

Nie tę na niby,

nie tę na chwilę,

tylko prawdziwą,

krwawą –

plagę śmierci!

 

Z pięciolinii życia

wypadły dźwięki,

pozostał

rytm naszej pamięci.

 

 

Kryjówka                                     pamięci mojego Dziadka

Pod kapeluszem

nie ukrywał bajek,

tam bladły jego wspomnienia.

Nie chciał pamiętać,

ale nie mógł zapomnieć!

 

Na strychu miał schron –

niebezpieczne miejsce –

norę życia i śmierci.

 

Zanim zapomniał –

opowiedział wnukom.

 

 

[w: „Myślne miraże”]

 

Przydarzyło się życie

fot. Piotr Karczewski

fot. Piotr Karczewski

Niektórym,

przydarzyło się Życie

za cierniowym drutem.

Tam, rodziły się Numery,

-pracowały,

-umierały,

 

  • a śmierć ?

odwiedzała ich nie tylko

w kąpieli.

Wszystkim,

tym

w pasiastych, brudnych garniturach

mogło przydarzyć się –

Życie.

 

fot. z archiwum autorki

fot. z archiwum autorki

Eliza Segiet: Absolwentka studiów magisterskich Wydziału Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz studiów podyplomowych Wiedza o Kulturze i Filozofia tegoż samego Wydziału, ukończyła Podyplomowe Prawo Karne Skarbowe i Gospodarcze również na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz  Studium Realizacji  Eksploatacji Telewizyjno-Filmowej w Łodzi.

Ukończyła szkolenia specjalistyczne organizowane na Uniwersytecie Jagiellońskim:

  1. Twórczość i samokontrola w procesie edukacji,
  2. Wizja nauki i sztuki w myśli konfucjańskiego kręgu kulturowego,
  3. Kultura regionu himalajskiego.

Wydała trzy tomiki poezji:

  1. Romans z sobą, (Soewllo, 2013 r.)
  2. Myślne miraże, (Miniatura, 2014 r.)
  3. Chmurność, (Signo, 2016 r.)
  4. monodram Prześwity, (Signo, 2015 r.)

Tags: , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *