MENU
autor: Paulina Żuchowska

NIEwinność

maciejkruger

Król strzelców

3 maja 2016 Comments (1) Views: 671 Czytam

Od rosołu wolę wiersze – poezja Tamary Promyk

* * *

to nic, że razem ze słońcem

wpadła do mnie

samotność

i wyglądała ślicznie

jak

przyjaciele

którzy

do mnie nie doszli

bo

mieli czas

dla innych

nie poczęstowałam jej zupą

ani ciastem

takich gości nie lubię

staram się wypraszać szybko

ale ona powiedziała

że objadła się

moimi złudzeniami

i tak roztyła, że

nie zmieści się już w drzwiach

tylko w moim życiu

 

 

* * *

od rosołu

wolę wiersze

z kurami

dziobane

zalotnie

jak mój pies

i dzień przez słońce

jak smutek przez

dobre wspomnienia

jak twój uśmiech

gdy nikogo ze mną

już nie ma

kury mają pióra

a piórem

łatwiej wyciągać

chwile ze zwątpienia

zwłaszcza

w Miłość i dobrego Człowieka

takie wiersze

jeszcze napiszę

z oczkami świeżego szczęścia

bardziej sycące niż rosół

 

 

* * *

niemowlę słońca

nieśmiało raczkuje po niebie

jasnymi rączkami odsuwając

gęstą mgłę i moje myśli gdzieś na bok

na niższych gałęziach drzew

jeszcze te myśli dyndają jak nadpsute owoce

– czasu tu nie znajdziesz

śmierć przewraca kartki z porami roku

wywalając na ludzi

najcięższe przeznaczenie

i nie ma gdzie stanąć po lżejszy

los

słońce dojrzewa

zaczyna śmiało iść po niebie

z tych samych końcówek mgły i myśli

Epikur wyprowadza zadowolone konie

i odważnie się śmieje

to dobrze, że za chwilę możemy

pojechać w jakiś inny teren

przysięgałeś rozstanie

i ja przysięgałam

że już nie będę nagim sercem

dotykała nawet Twoich spojrzeń

uciekłam

w grube wełniane zasady

wydziergane na drutach przez moja babcię

a sercu obiecałam, że piekło

wygasi chłodny czas

nie spodziewałam się

że po latach zajrzysz znowu

pełen słów

zamaskowanych ciszą

wszystkie odkryłam

w Twoich oczach

nic się nie zmieniły

wyglądają młodo

i są jak dawniej

mocno wtulone w miłość

od początku do końca

jakiejkolwiek spojrzenia

na mój temat

wiem

że nie wolno

ale coś wymyślę

może

po zachodzie słońca

żeby nikt nie widział

wrzucę je wszystkie

do swojej wyobraźni

i z dala od ludzi

zamknę

w leśnym schronie

a potem

przy okazji

jakiegoś ważniejszego smutku

otworzę

jak butelkę starego

dobrego

wina

i będę doceniała

powoli

ostrożnie

pilnując, żeby

żaden drapieżnik

nie wywlókł miłości

do kosza z jakąś błędną przysięgą

 

 

* * *

I po co

przewróciłeś dzień dobry

jak stół do góry nogami

gniewem rozbiłeś smak

mojej ulubionej kawy

rozpaliłeś w domu

starą ciemność

wyschniętą na wiór

przez ciebie

szaleje teraz pożar

i płoną miłe chwile

a ja przecież nie chcę

tak często ginąć

w tym wspomnieniu

bez dobra i dnia.

 

 

* * *

wyprowadzam swoje konie

na pastwiska rozległe jak życie

i chociaż

więcej tu krzyży niż trawy

a najmniejsze

ledwo rozpoczęte szczęście

śmierć prowadzi za rękę

one idą za mną

ufne

i wiernie

jak najlepsze chwile

sprowadzone

z raju

czasami wyraźnie czuję

jak opierają swoją przyszłość

o moje myśli

i łamią te najsmutniejsze

 

 

* * *

rozciągam dni

jak struny światła

od wschodu do zachodu

wiejskiej wyobraźni

niech Pan Bóg

gra tu więcej ciepła

nie fałszując

zbyt ciężkimi chmurami

rozciągam dni mocno

bo nie chcę stracić

nic ze światła

ale muszę uważać

żeby nie pękły

przed snem

w którym moja babcia

przypomina

że to grzech

wywalać chleb i proste dobro

na śmietnik.

 

fot. z archiwum autorki

fot. z archiwum autorki

Tamara Promyk urodziła się w ubiegłym wieku nad pięknym jeziorem Mamry.

Obecnie mieszka na Podlasiu, na skraju Puszczy Knyszyńskiej

Ma 2 i pół (Czakuś jest kucykiem) konia, w tym ukochanego Hucka, dwa koty, psa i kury.

Od czasu do czasu pisze wiersze i opowiadania, którymi zimą rozpala w kominku. Te, które jakimś cudem zostają, rozdaje ludziom, a niedawno udało jej się wydać tomik pt. „Pomiędzy smutkami”.

fot. ze zbiorów autorki

fot. ze zbiorów autorki

Tags: , , ,

Komentarze do Od rosołu wolę wiersze – poezja Tamary Promyk

  1. Franciszek pisze:

    bardzo dobra poezja!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *