MENU
woman-1765440_12802

Skreślony. Rozdział III – opowiadanie Lecha Brywczyńskiego

px

Zadanie – opowiadanie Marka Jastrzębia

31 maja 2017 Comments (0) Views: 322 Czytam, Poezja

Niepokój przy nocnej lampce – poezja Małgorzaty Kulisiewicz

Na przekór czasowi

Niedocenione piękno,

kwitnące suknie jabłoni,

panien młodych upojnych jak mgiełka,

kto o was myśli

na co dzień?

 

Pierwiosnku łaski pełny,

konwalio poranna roso,

krokusie wniebowzięty,

trwacie obok niezauważone,

gdy co rano pędzimy do pracy,

a przecież na innych kontynentach

was nie ma.

 

Fiołku domie złoty,

kto stworzył cię

dla ludzi i pszczół,

na radość,

na wieczność?

 

Biały miąższ bzu ofiarowuje się za nas

na przekór czasowi.

Odradzamy się …

 

 

Niepokój przy nocnej lampce

Zostawiłeś mi piórko na kartce,

dowód na istnienie Boga,

mój ty aniele,

biedny stróżu.

 

Masz ze mną trzy światy,

urwanie głowy,

 

pół biedy,

że zdążyłam zrozumieć:

 

ważniejsze niż oklaski tłumów

jest czułe spojrzenie.

 

Czy to wystarczy?

– odpowiedz mi.

 

Czy wieczne zadziwienie,

ciągłe pytanie,

czujność umysłu,

prostota serca,

 

czy to wystarczy

tam u ciebie?

 

 

Ekfraza do rzeźby Władysława Hasiora

Tata wyjmował nimi gwoździe na budowie

i robił domek dla lalek,

teraz wyrywają nimi jego paznokcie.

 

My także za ścianą brudnego lochu.

Słyszymy krzyk.

 

Urodzona w pierwszym roku wojny,

mam teraz dziesięć lat,

 

nie rozumiem jeszcze

po co Żołnierze Wyklęci

i kto to komuniści.

 

Słyszymy tylko rozpacz i wrzask.

Miałyśmy mówić strażnikom,

że nic nie wiemy,

bo naprawdę nic.

 

Tylko straszny żal taty

i zdziwienie,

do czego mogą służyć obcęgi.

 

 

Ogłoszenie

Znaleziono kotkę,

błąkała się po tamtej stronie

w poszukiwaniu pana,

który został tutaj.

 

Gdyby stworzyła ją

niepotrzebna rozrzutność bytu,

nie byłoby jej tam.

 

Wraz z nami zniknęłyby z Ziemi

niepokorne wierzby,

smutna akacja,

dumny dąb.

 

Napisano:

baranek spocznie obok lwa,

 

więc jednak ocaleją,

bez drapieżności,

bez skazy,

bez zła,

nasi bracia mniejsi

i cały ten (nie)ziemski świat,

 

po wnikliwej korekcie

naszej formy bytu

w jutrzejszym porannym

lepszym wydaniu.

 

 

Rozświetlenie

Budujemy dom na skale

nagłych uchybień,

odchodzimy i powracamy

na kontynent snu

zakrzepłego w myślach

jaskółczych.

 

Miłość to czy wierność,

dojrzałość naszych schronień

przed wichrem,

przed jaskrawością

polarnych nocy ?

 

Splecione ręce pary staruszków

zdobędą na wieczność:

smak karmelu,

poszept motyli,

dotyk promienia,

zapach morza o świcie,

 

 

gdy trzeba będzie

zostawić znoszone płaszcze

naszych ciał

w szatni życia.

 

 

Zapusty

Stukają do drzwi rozbawieni,

zaglądają przez okno:

Turoń,

Gwiazda Betlejemska

i Śmierć

– pijani kolędnicy.

 

Tylko dlaczego mężczyzna nagle wytrzeźwiał,

gdy spojrzała mu w oczy?

 

Odesłał ją,

choć wśliznęła się czule przez komin.

– To jeszcze nie nasz czas

– szepnął namiętnie

 

Zdjęła maskę,

rozpuściła włosy,

ot, zwykła dziewczyna, jakich wiele

przechodzi codziennie ulicami miast.

 

 

fot. z archiwum autorki

fot. z archiwum autorki

Małgorzata Kulisiewicz: absolwentka filmoznawstwa i polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka esejów i recenzji filmowych, publikacji w prasie katolickiej i historycznej, realizatorka reportaży telewizyjnych, scenarzystka. Mieszka w Krakowie.

Swoje opowiadania i wiersze drukowała w „Helikopterze”, na portalu „Pisarze.pl”, w „Gazecie Kulturalnej”, „Lirydramie” oraz w „Lamelli”, „Wyspie”, „Konspekcie”, „Dzienniku Polskim”, w Almanachu Poetyckim Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „O Złotą metaforę” i „O złotą Metaforę Szczecińską”, w Almanachu  IV Konkursu Poezji im. Juliana Tuwima, w kilku antologiach (E-Literaci, Wydawnictwo Signo,  „Pisarze.pl”, Wydawnictwo „Puffin”, „Notes Poetycki, „Ogród Poetów”, „Metafora współczesności” Międzynarodowej Grupy Literacko-Artystycznej „Kwadrat”) oraz  na portalu „Nowe Myśli”.  Autorka tomiku poezji „Inni Bogowie”. Literacka strona internetowa na facebooku: „Małgorzata Kulisiewicz – strona autorska”.

 

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *