MENU
fot. ze zbiorów autorki

„Noszę sny w papierowej torbie” – poezja Moniki Luque-Kurcz

fot. Kasia Sikora Borowiecka

Mastering the Art of Healthy Cooking

21 kwietnia 2016 Comments (0) Views: 1391 Czytam

Nieodgadnione tajemnice Ducha Gór

Ksiega Ducha Gor - okladka 2014 (1)Pięknie wydany przez wydawnictwo Ad Rem w 2008 roku tomik jest częścią cyklu przetłumaczonych na język polski tekstów źródłowych, opowieści i legend o Duchu Gór.

Księga zawiera dziewięć opowieści o nieobliczalnym i złośliwym z jednej strony, a dobrym i łagodnym z drugiej Władcy Karkonoszy. Kapryśny jak pogoda w górach, czyni psoty rodem z podań ludowych, co autor jeszcze podkreśla, ubarwiając język karkonoską gwarą. Jednakowoż nie ma w Duchu Gór nic ludzkiego, jest nieuchwytny jak wiatr i nieprzewidywalny jak siły przyrody.

W pierwszej z opowieści, zatytułowanej „Właściwie rzecz cała jest nieodgadnioną tajemnicą”, autor tak go charakteryzuje: „Zuchwalszy od wszystkich figlarzy i koniokradów świata. Nikczemny wydrwigrosz i nieokrzesany parobek. Ale też najzręczniejszy z muzykantów, który zwykł grać na skalnych rumowiskach i wśród sękatych gałęzi kosodrzewiny. A zwie się po prostu Duch Gór. Bez jakichkolwiek dodatkowych określeń. (…) Duch Gór jest jedyny w swoim rodzaju i wciąż ten sam przez wieki. Nie potrzebuje odróżniać się od innych, bo przecież i tak w całym świecie nie ma jemu podobnych…”[1].

Poszczególne historie opowiadają o figlach i psotach, ale także pomocy, jakiej Duch Gór udzielał strapionym ludziom. Tak oto charakteryzują legendy tłumacze, Emil Mendyk i Przemysław Wiater: „Hauptmannowskie opowieści nie są (…) jedynie zbiorem baśni do szybkiego przeczytania, ale utrzymanym w porządku zmieniających się pór roku przejściem od (ponownych) narodzin do (pozornej) śmierci”[2].

Autor, Carl Hauptmann, to pisarz na wskroś karkonoski. Niestety i w Niemczech, i w Polsce jego twórczość jest mało znana. Gdy słyszymy nazwisko Hauptmann, zaraz myślimy o jego młodszym bracie Gerharcie, laureacie literackiej Nagrody Nobla z 1912 roku.

Carl Hauptmann urodził się w Szczawnie Zdroju, a zmarł w Szklarskiej Porębie. Żył i tworzył na przełomie XIX i XX wieku. Warto nadmienić, że jako pacyfista protestował przeciwko I wojnie światowej i opowiedział się w 1918 roku za odzyskaniem przez Polskę niepodległości. „[…] dokonał korekty literackiej niemieckiego tłumaczenia »Chłopów«, co w znacznym stopniu upowszechniło powieść w krajach niemieckojęzycznych i istotnie przyczyniło się do wyróżnienia Władysława Reymonta w 1924 r. literacką Nagrodą Nobla”[3].

Duch Gór istnieje od chwili powstania Karkonoszy i włada nimi niezależnie od tego, jakim językiem mówią zamieszkujący go ludzie. Tym samym legendy i opowieści o nim są nasze. Nasze, czyli karkonoskie – niemieckie, czeskie i polskie. A skoro nasze, to warto je poznać, do czego gorąco zachęcam.

 

 

 Autor: Magdalena Woźniak

Pani_Wu

 

_____________________________

[1] Carl Hauptamnn, „Księga Ducha Gór”, przeł. Emil Mendyk, Przemysław Wiater, wyd. Ad Rem, Jelenia Góra 2008, s. 7.

[2] Tamże, s. 5.

[3] Tamże, tekst z okładki.

 

Trzecie wydanie, poprawione i uzupełnione, wydane zostało w 2015 roku.

 

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *