MENU
alternatywny tekst

Bombkoń – opowiadanie świąteczne Jana Maszczyszyna

px

Tradycję trzeba szanować – opowiadanie Hanny Bilińskiej – Stecyszyn

21 grudnia 2016 Comments (1) Views: 507 Czytam, Poezja

Nie pytaj o święta – poezja Danuty Bartoszuk

nie pytaj o święta

wpatrzona w pierwszą gwiazdkę

przełykała kęsy nadziei

że kalekim żyrandolem

nie zakołysze latające krzesło

a kolęda przyniesie zwyczajną cichą noc

 

po latach

szczerbata zastawa teściowej

wyśmiała okruchy tradycji

 

spakowane do szarych pudełek

już nie straszą

 

nieświąteczna

przysypana nieistniejącym śniegiem

nie potrafi

wydostać się spod wspomnień

wciąż tkwi w miejscu

łudząc się że odeszła daleko

 

tym razem choince zabrakło zapachu

a karp stanął ością w gardle

 

za rok ignorując kalendarz

przeskoczy święta

 

 

W poświątecznej zadumie

Gdy mrok rozjaśni pierwsza gwiazdka

i w świat popłynie Bóg się rodzi,

błogość otuli wsie i miasta,

a Trzej Królowie, zawsze młodzi,

 

pójdą z darami do Betlejem,

bo tam narodził się Zbawiciel.

Dawna legenda, stare dzieje.

Dzisiaj inaczej płynie życie:

 

markety wabią wyprzedażą,

a pierwsze skrzypce gra komercja,

opłatek znajdziesz na bazarze,

coraz mniej magii w naszych sercach.

 

Choinka już nie pachnie lasem,

w zastępstwie kiepski klimat miasta.

Gdzie prosta radość, jasne czasy?

W laickość z każdym rokiem wrastam.

 

Girlandy świateł błyszczą wokół,

a gwiazdka przy nich taka mała.

I łza się kręci – jak co roku.

O czymś marzyłam. Czy dostałam

 

 

Wigilijny chłód

Znowu dotykam chłodnych dłoni.

Już się nie boję, nie powinnam.

Spójrz, gwiazdka gwiazdkę chce dogonić.

Zadrżałam. Szyba taka zimna.

 

Zapamiętany smutek w słowach

(cichych, bezradnych) – pomyśl o mnie,

gdy świat okryje biel puchowa,

kiedy choinka błyśnie w oknie.

 

Znużony księżyc gdzieś odpłynął,

przy stole cisza i samotność.

Ściskam opłatek. Tak tu zimno,

a oczy coraz bardziej mokną.

 

fot. z archiwum autorki

fot. z archiwum autorki

Danuta Bartoszuk: urodzona w Olecku w milenium chrztu Polski. Od kilkunastu lat mieszka w Piasecznie koło Warszawy.

Z wykształcenia filolog rosyjski. Pracowała jako nauczyciel, bibliotekarz, tłumacz. Była redaktorem działu poezji w Nowej Gazecie Literackiej. Publikowała w almanachach Wydawnictwa św. Macieja: „Miłość, która zachwyca”, „Almanach literacki wydany dla uczczenia 10. rocznicy narodzin dla nieba Ojca Świętego Jana Pawła II”, „W klatce własnego ego”, „Drapaczka Anioła Stróża”, na stronie NGL oraz na portalach poetyckich. Uczestniczka projektu charytatywnego „Czas kobiety”. W 2015 r. dołączyła do warszawskiej grupy literackiej „Terra Poetica”.

Dumna matka nastoletniego syna.

 

 

 

 

Tags: , ,

Komentarze do Nie pytaj o święta – poezja Danuty Bartoszuk

  1. Bolesław Brzuchacz pisze:

    Witam Danusię ,wspaniała jest Twoja poezja , cudowne strofki .Wesołych Świat życzę i Szczęśliwego Nowego roku 2017…pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *