MENU
fot. z archiwum autora

Pewnego dnia – poezja Bartosza Jasińskiego

px

Spod rzęs – opowiadanie Hanny Bilińskiej – Stecyszyn

22 lutego 2017 Comments (1) Views: 538 Czytam, Poezja

Modlitwa Polki – poezja Agaty Linek

Przepis

babciny przepis

na ciasto z promyków

 

wrzucić do serca pełną chochlę zaufania

dodać do żołądka gałkę cierpliwości

przyprawić szczyptą mięty dla smaku

i by zgagę po kontaktach międzyludzkich łatwiej było znieść

do wątroby dorzucić kwartę wiary

w żyły wlać do pełna nadziei

i baczyć by się nie zwarzyła

w tym celu unikać stresów, kłótni i innych nadciśnień

które mogą zbytnio podwyższyć

 

wlać do szklanicy dłoni

i na gorąco spożywać

bez przepity czy zagrychy

bez umiaru upić się

własnego słońca promieniami

 

 

Mamie

Moja Konwalia

bo wiem

jak robić kawę

jak dobrze działa kolor zielony

ile wsypać proszku do prania

do czego służy zmywak

i jak dobrze umyć wannę

 

nauczyłaś mnie

że słońce wiatr i trawa są najcenniejsze

jakim skarbem jest rodzina

że wychowanie to ogromna odpowiedzialność

szacunku do każdego słowa

i człowieka

 

za

czytanie bajek na dobranoc

utulanie zapachem konwalii

spacery po lesie

wysłanie na zajęcia teatralne

wiarę że po każdej burzy widać tęczę

 

dziękuję Ci

 

 

Halinie Poświatowskiej

Lustro

od czubka paznokcia u stopy

po rozdwajające się końcówki włosów

zaczadziła nas

 

i najzwyczajniej w świecie

wymyśliła kobietę w lustrze

 

 

Sławomirowi Serafinowi

Rower

najbardziej lubię jechać na tamten świat

rowerem

nie słyszę silnika i niejasnego szumu mijanych barw

pobocza nie migają nieokreślone

prowadzę osobiste odliczanie

do tablicy „Gmina Bojanów wita”

 

powoli czytam kolor każdej samogłoski

ładuję się po brzegi nadzieją

patrzę jak słońce przesuwa się w moją stronę

podbródek się śmieje prosto w nos nieba

twarz staje się lżejsza

nie potrzebuję już żadnej złotej rybki

 

abecadło szczęścia przeskakuje z boku na bok

i potrąca bez żadnego ostrzeżenia

myśli biegają luźno między marzywami niebycia

zapisując laurki każdego drzewa

rozbrykane gwiazdy blasku

hałasując przebiegają drogę w poprzek

 

z boku po kolei przesuwa się

smak liści

zapach wiatru

dźwięk chmur

kształt radości

wygląd światła

 

tamten świat

usypia ptasim śpiewem

 

Przyszów Staw, 2 lipca 2015

 

 

Wolność

by opisywać świat

aktorzy potrzebują sceny

reżyserzy teatru

filmowcy studia

fotografowie pleneru

piosenkarze mikrofonu

malarze płótna

poeci tylko kartki papieru

 

żadna większość nie zabierze mi

mojej kartki

 

albo weźcie

wyryję wasze kłamstwa

na kamieniu

 

Stalowa Wola, 4 lutego 2016

 

 

Modlitwa Polki III

chroń mnie

od cudzych sumień

przecież każdemu dałeś własne

 

Stalowa Wola, 2 października 2016

 

 

Modlitwa Polki I

dziękuję

nie nazywasz rzeczy po imieniu

pozwalasz mi

decydować kiedy mówić tak a kiedy nie

 

Stalowa Wola, 2 października 2016

 

 M.J.

Miałam

miałam pisać wiersz o nadziei

motylu co przysiadł na brzuchu

biedronce co oparła się o nadgarstek

gwiazdce z nieba co zatrzęsła się nad moją głową

i zawołała przestraszona: „Ojej, zaraz spadnę!”

 

miałam pisać wiersz o wierze

płaczącej deszczem po rzęsach

błądzącej układem krwionośnym z boku na bok

chwytającej pod barki i ciągnącej w górę

żeby ludzkie skrzydła zbyt się nie przygniotły

 

miałam pisać wiersz o miłości

wargach co od dawna się nie rozchylały

dłoniach co zapomniały o podróżach

oczach z utraconym złotem

niczym niezmieniona żarówka

 

miałam pisać wiersz o cierpliwości

obietnicach „Teraz jego ruch…”

spacerach co pięć minut: „Wywietrz umysł”

chowaniu komórki pod poduszkę

by co chwila nie zerkać: „Napisał?”

 

miałam pisać wiersz o spełnieniu

opatulającej zewsząd lekkiej mgle

rozpalającym wewnątrz niczym co już znamy

drepczącym wokół stukającymi małymi bucikami

bo moglibyśmy o nim zapomnieć

 

miałam pisać wiersz

westchnęłam za mocno

chwila sfrunęła z moich ramion

 

Stalowa Wola, 30 października 2016

 

 

M. J.

Nocą

szkoda spać

gdy cisza ogarnia miasto

poeci zbierają z gałęzi dojrzałe metafory

 

szkoda spać

gdy chodniki uwalniają się od stóp

pisarze zbierają z wyczerpanych ulic notatniki z myśli

 

szkoda po prostu spać

gdy można śnić

 

Stalowa Wola, 30 października 2016

 

 

M.J.

Nieoswojona

oswajasz mnie ramionami

uczysz bliskości Twojego ciała

spokojnymi ruchami

 

oswajasz mnie dłońmi

obłaskawiasz jak dzikie zwierzę

które zaraz może uciec

 

oswajasz mnie palcami

przyzwyczajasz do Twojego dotyku

małymi krokami

 

poznajesz wszystkie skrawki mojej skóry

dopasowujesz każdy obrót do zagłębień mięśni

docierasz do ukrytych w nerwach odczuć

 

oswoisz mnie dopiero

ustami

 

Stalowa Wola, 9 listopada 2016

 

fot. z archiwum autorki

fot. z archiwum autorki

Agata Linek: urodziła się w 1986 r. w Stalowej Woli. Jest absolwentką czterech fakultetów na UJ w Krakowie. Poetka, prozatorka, animatorka kultury, redaktorka tomików, recenzentka poezji, doktorantka Instytutu Filozofii UJ. Członek Związku Literatów Polskich, Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz Stowarzyszenia Literackiego „Witryna”. Laureatka konkursów ogólnopolskich i międzynarodowych. Debiutowała w 2002 r. w ogólnopolskim dwutygodniku Victor u L. Janiona. Publikowała w prasie regionalnej i ogólnopolskiej, almanachach poetyckich, Polskim Radiu Rzeszów oraz na Słowacji, Ukrainie, w Indiach, USA i Australii. Jej twórczość przetłumaczono na angielski, słowacki i rosyjski. Wydała cztery tomy poetyckie: „Jesteś elfem?” (Kraków 20016 – Najlepszy Literacki Debiut Podkarpacia im. W. i A. Strumskich od ZLP), „Śmiech ćmy” (2010), „Śpiew delfina” (2012) oraz „Szept pumy” (2015 – w wersji polsko-angielskiej, Nagroda Literacka Miasta Stalowa Wola „Gałązka Sosny” w kat. Literatura piękna oraz nominacje do Nagrody Literackiej „Złota Róża” i Nagrody Poetyckiej im. K.I. Gałczyńskiego „Orfeusz 2016”). Jej pasją jest fotografika – zdjęcia w tomikach są jej autorstwa.

 

 

Tags: ,

Komentarze do Modlitwa Polki – poezja Agaty Linek

  1. Kontrarianie pisze:

    Konwalia – przepiękny wiersz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *