MENU
Pixabay

Październik

Bartosz-Konopnicki-fotka2

Smutek płaskiej tafli oceanu zalewa myśli – poezja Bartosza...

1 czerwca 2016 Comments (0) Views: 716 Czytam

Lustro w którym zaszło słońce, szuka światła – poezja Izabeli Zubko

Koncert

Promienie zanurzone

w ciszy polnych maków

rozpoczynają koncert

na smyczki traw i głosy pliszek

By chłód nie łaskotał

naszych nagich ramion

na ciepłym puchu łąki

leżymy wtuleni w siebie

 

Muzyka jak opium

wycisza nasze zmysły

półsennie zasłuchani

czekamy na jeszcze więcej

 

 

Projekcja

Stoję na welonie światła

i patrzę spod jego cienia

jak zmieniają się barwy

kilku słów o nas

 

Wysnuta z warkocza komety

prośba do życia

owija krosno kliszy

zatrzymanej przyszłości

 

Przemawia ciszą

tańczących z siłą wiatru

błysków naszych spojrzeń

wpatrzonych w słońce

 

 

Kuszenie

lustro w którym zaszło słońce

szuka kłamstwa

otwiera piekło na kształt raju

roztapia smołę o zapachu przynęty

gałązką oliwną puka w ramę

skromność odbicia nie pozwala

na uniesienie powiek

zwierciadło bez duszy

zagrało ze mną w karty

za fanty zrzucam zieloną bieliznę

 

 

Obraz kobiety

przedarłeś mój życiorys

stanął zegar

umarł dom

 

cierpiałam oszczędnie

 

zgasiłam lustra

pościłam

nie oddychałam

 

stałam się czymś

w kształcie kobiety

 

 

Do Patrice

Muszę pisać Patrice, muszę,

choć nikt mi nie każe

a sumienie śpi okryte listkiem

dzikiej konwalii.

Czekałam na placu zabaw

naszych nieludzkich istnień.

Próbowałam ostrzec byś nie otwierała

żadnych uchylonych drzwi.

Nie przyszłaś, nie mogłaś a może

nie chciałaś, Patrice.

Piszę w tajemnicy przed zapachem

leśnych dzwonków.

Puszczam słowa na wiatr, by

jak najszybciej Ciebie odnalazły.

Pozostało kilka godzin do zmierzchu.

Wsłuchaj się w szept drzew,

wsłuchaj się w szum łąk,

wsłuchaj się zanim śmierć

nie powie pierwsza o życiu.

 

 

Alpinistka

Zbyt szybko

uczyniłam znak krzyża

nie zauważyłeś

że chcę porozmawiać

a przez ciszę w modlitwie

stałam się przeźroczysta

 

Zrobiłam rachunek sumienia

nie patrząc Ci w oczy

ośmielona innym biciem serca

zaczęłam wspinać się

do Twych bosych nóg

uwięzionych w moim grzechu

 

Fot. Jędrzej Soliński

Fot. Jędrzej Soliński

Izabela Zubko : poetka średniego pokolenia, publicystka, tłumacz. Ukończyła Studium Literacko-Artystyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim (2008). Absolwentka filologii rosyjskiej we Wszechnicy Polskiej Szkoły Wyższej w Warszawie (2014). Autorka 10 tomików poezji.

Publikowała w czasopismach literackich, głównie w „Ogólnopolskim Kwartalniku Artystyczno-Naukowym ZNAJ”, kwartalniku RSTK „Własnym Głosem”, dodatku literackim do „Myśli Polskiej”, „Świętokrzyskim Kwartalniku Literackim” oraz w ogólnopolskim miesięczniku literackim „Akant”. Jej wiersze znalazły się także w czasopisma zagranicznych.

Publikowała w zeszycie literackim grupy Terra Poetica „Tętno” oraz w almanachu tej grupy „Odbicia”, w zbiorze poetyckim „Poeci naszych czasów”, almanachu RSTK „Drogą pióra i barw” a także w międzynarodowej antologii Stowarzyszenia Autorów Polskich „Kocha się za nic”. Wniosła swój wkład do książki literackiej poświęconej Papieżowi Janowi Pawłowi II „2 IV 2005” oraz Papieżowi Benedyktowi XVI „Z brewiarzem wspomnień”.

Zaznaczyła swoją obecność w „Mini-słowniku biograficznym polskich współczesnych poetów religijnych” (tom IV, 2010).

Od 2005 roku jest członkiem grupy literacko-muzycznej Terra Poetica. Współzałożycielka i członkini II Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz aktywna działaczka RSTK.

Za osiągnięcia literackie została odznaczona dwiema odznakami RSTK – srebrną (2010) i złotą (2015) oraz złotą statuetką im. Stanisława Moniuszki (2016).

Tags: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *