MENU

Kosmiczna podróż, czyli poezją przez życie – „Science or Fiction....

26 września 2021 Comments (0) Views: 228 Czytam, Recenzja

Kilka esejów o Marku Hłasce – recenzja książki Jarosława Hebla pt. „Legenda Marka Hłaski”

Jarosław Hebel – redaktor naczelny „Mojej Przestrzeni Kultury” – nigdy nie krył swojej fascynacji osobą oraz twórczością Marka Hłaski. W ostatnim czasie urzeczywistniło się to napisaniem przez niego i wydaniem, m.in. pod patronatem medialnym „Nowych Myśli”, bardzo interesującej książki, pt. „Legenda Marka Hłaski”.

W mojej opinii jest to książka o szczególnym wydźwięku literackim, zawierająca elementy biograficzne z życia pisarza. Często zaś przywoływane przez Jarosława Hebla z wielu różnych źródeł wypowiedzi na temat bohatera jego publikacji, a także odautorskie – eseistyczne komentarze, znakomicie klamrują biogram autora „Pięknych dwudziestoletnich”. Osobiste poglądy i odczucia Hebla na temat jego „literackiego faworyta” są wyrażane z szacunkiem. Czytelnik czuje, że Marek Hłasko jako pisarz jest mu szczególnie drogi i bardzo bliski.

Po lekturze tej książki nikt nie powinien mieć wątpliwości, że zamiarem Hebla było zmierzenie się z dość rozpowszechnionym w świadomości współczesnych mu Polaków wizerunkiem „złego” Marka Hłaski. Wyolbrzymionym – nie wiedzieć czemu – do granic absurdu. W tzw. „Polsce ludowej” postrzegano go jako awanturnika, flirciarza, lekkoducha i alkoholika, a nawet podrabianego kowboja z fizjonomią amerykańskiego aktora Jamesa Deana. Autor „Legendy…” świetnie rozprawia się z mitami, które cały czas krążą wokół Hłaski w przestrzeni publicystycznej. Dodam, że po lekturze książki Hebla, musiałam zweryfikować swoje wyobrażenie o Marku Hłasce. Tym bardziej, że uwielbiam pisarzy (i poetów) zbuntowanych, piszących opowiadania i powieści na własnych zasadach, czy nawet w opozycji do istniejących trendów, np. socrealizmu.

Każdy z pięciu rozdziałów tej znakomitej książki stanowi oddzielny esej, z mnóstwem interesujących szczegółów, poczynając od pejzażu przedwojennej i powojennej Warszawy, wyjątkowej więzi Hłaski z matką, po jego liczne romanse z kobietami, m.in. ze znaną dziennikarką Hanką Golde. Jego twórczość była naznaczona wielkim talentem, czemu towarzyszyła popularność oraz rozpoznawalność i kto wie, czy nie było to przyczyną perturbacji, jakich pisarz doznał ze strony władz PRL-u. Hebel także ukazuje życie swojego bohatera naznaczone tułaczką poza granicami ojczyzny i wspomina o licznych anegdotach krążących na jego temat po Warszawie, a nawet świecie, gdzie był szanowany jako wybitny pisarz. Nie pomija przy tym wątku Hłaski jako postaci obecnie popkulturowej.

Szczególnie jednak rozdział „Twórczość” robi wrażenie! Z jednej bowiem strony dowiadujemy się o recepcji dzieł Marka Hłaski, a z drugiej – o metodzie twórczej. Jest też trzecia strona: fascynacje autora „Pętli”, ale i literackie niechęci. Petarda! Jeśli zaś włączy się tryb popkulturowy, to ze spełnieniem przychodzi ostatni „smakołyk” – rozdział: „Anegdota, śmierć, popkultura”. Ten rozdział pokazuje, że autor nie tkwi w jednym, martwym punkcie, lecz wychodzi naprzeciw oczekiwaniom. Czyni to tak, że czytelnik pochłania jego książkę z wielkim smakiem, gdyż Hebel pisze elegancko i przede wszystkim ciekawie.

Język narracji jest wartki i prosty, ale nie prostacki i zbanalizowany. Książkę czyta się z przyjemnością i zainteresowaniem, bowiem każda zawarta w niej fraza jest wyważona i pełna subtelnych ciekawostek, oczywiście bez zwerbalizowanych, tanich plotkarskich podtekstów, które mogłyby wykreować w wyobraźni i świadomości czytelników fałszywy obraz pisarza i człowieka z marginesu. Można by przy tym dodać, na co Jarosław Hebel zwraca uwagę, że współcześnie mamy do czynienia z kłamliwym wizerunkiem Hłaski – zarówno w prasie brukowej, jak i w ohydnej, prawicowej publicystyce.

Warto wiedzieć, że Hłasko chcąc przekazać prawdę o swoich czasach na miarę swojego talentu, szukał inspiracji pośród ludzi ulicy oraz w zapijaczonych kawiarniach i spelunkach. Dzięki temu mógł w swoich powieściach wiernie oddać klimat PRL-owskiej, zapyziałej rzeczywistości, pełnej marazmu i społecznej stagnacji, ze społeczeństwem pozbawionym wyrafinowanych wymagań wobec życia.

Jest to szczególnie ważny trop w książce „Legenda Marka Hłaski” i w twórczości pisarza, bowiem bohaterami powieści Marka Hłaski, kultowego nonkonformisty są ludzie jego pokolenia, generacji buntującej się przeciwko życiu bez celu, ale godzącej się na taką egzystencję z braku umiejętności dokonania lepszego wyboru. Warto podkreślić, że główną zaletą książki Hebla jest m.in. i to, że autor w swojej publikacji zadbał, by realizm czasów Marka Hłaski oraz portret własny ludzi mających bezpośredni i pośredni wpływ na jego życie nie mijał się w żadnym względzie z historyczną prawdą.

Nie mam wątpliwości, że „Legenda Marka Hłaski” jest to pozycja ważna, gdyż autor w umiejętny sposób prostuje niemal wszystkie przekłamania na temat swojego bohatera – prozaika, pełnokrwistego człowieka z wadami i zaletami. Pisze o nim z szacunkiem i nie szuka taniej sensacji. Pokazuje go jako człowieka kochającego, cieszącego się życiem, ale również popadającego w egzystencjalne i miłosne pułapki.

Czy autor „Pięknych dwudziestoletnich”, „Ósmego dnia tygodnia”, „Wilka” i innych równie znanych utworów będzie funkcjonował w społecznej świadomości jako ponadprzeciętnie utalentowany „proletariacki książę”? W dużej mierze zależy to od nas samych, choć na pewno po lekturze „Legendy…” wyostrzy nam się obraz Hłaski jako człowieka i pisarza, wcale nie takiego znów pospolitego „kierowcy z Marymontu”, który miałby pisać swoje opowiadania brudnymi od smaru rękami, jak o nim powszechnie tu i ówdzie sądzono i mówiono…

Mając na uwadze wspomniane przeze mnie walory książki Hebla, poleciłabym ją każdemu, kto chciały skonfrontować rzeczywisty obraz pisarza z jego „czarną legendą” – także współtworzoną przez ludzi, którzy go znali osobiście lub tylko z  opowiadań bliskich mu osób, a których na świadków powołał w swojej książce Jarosław Hebel, miłośnik życia i twórczości Marka Hłaski.

 

DANUTA SCHMELING

                                                                                                                                            

Jarosław Hebel, „Legenda Marka Hłaski”, Moja Przestrzeń Kultury, Warszawa 2021.

Książkę można zamówić/ nabyć, pisząc na adres e-mail: hlasko@mojaprzestrzenkultury.pl

Tags: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *