MENU
fot. z archiwum autora

Gorzkie żale – poezja Pawła Jasińskiego

fot. z archiwum autora

Przy krojeniu chleba – poezja Pawła Bilińskiego

1 grudnia 2017 Comments (0) Views: 184 Czytam, Lubię, Poezja

Co inni sądzą o niewątpliwym talencie Marcina Królikowskiego

Literatury uprawianej przez Marcina Królikowskiego nie da się zepchnąć na peryferia myślenia o języku, to jednak nie znaczy, że autor uprawia naszym kosztem i kosztem naszej czytelniczej uwagi chaotyczną, prywatną logoreę. Jest wręcz przeciwnie – a w Opowieści dwunastopiętrowej nie ma niczego z jałowej kalejdoskopowości. Każdy obraz poetycki, który Królikowski powołuje do istnienia, zostaje zakorzeniony w specjalnie dla niego przygotowanym uniwersum. Nic w tym modelu wiersza nie hibernuje ani nic – pozostawione w niedopowiedzeniu – nie oczekuje na lepszy czas. A jeżeli nie ma nic projektowanego, to może także nie ma nic wyrachowanego? Tak chyba mógłby uwierzyć modernista, z którym zawsze czytanego tutaj poetę kojarzyłem. Jest bowiem w nim coś z nowoczesnego poety życia. W bitwie pomiędzy zegarmistrzami a architektami wybrałby architektów, jestem tego pewny. W bitwie pomiędzy konstruktorami mostów a ich palaczami stałby się – to podejrzewam – rzeką. W bitwie pomiędzy Bogiem a szatanem – byłby dzieckiem. Albo zwierzęciem. To najbardziej prawdopodobne.

 

Autor: Karol Samsel

 

 

Marcin Królikowski ma temat, a żywiołem jego talentu jest niepohamowana energia języka. Tak, temat i energia, to są atrybuty jego poetyckiego debiutu.  Tematem jest Historia, którą debiutant ożywia poprzez osobiste zabarwienie, a więc dramatyczne losy swoich krewnych i sąsiadów. Tym sposobem Historia traci swoją „abstrakcyjność” stając się pochwytną i namacalną, a uwikłani w nią przodkowie z jednej strony są siłą dla autora, z drugiej pozwalają mu odkrywać prawdę o sobie samym. A energia? Prawdziwa poezja nie tyle buduje na myśli co na języku oraz wiązkach obrazów, które on z sobą niesie. Język poetycki Marcina Królikowskiego jest orszakiem takich obrazów napierających na nas silnie i przekonywująco, nasyconych sensualnym konkretem, wyposażonych w potęgę rozpaczy i czułe wejrzenie.

 

Autor: Wojciech Kass

 

 

grozy MarcinaNowe Myśli ze swojej strony zachęcają do zapoznania się z poezją Marcina Królikowskiego i z jego „Opoweścią dwunastopiętrową”. Już w grudniu recenzja tomiku napisana przez Krzysztofa Schodowskiego. Tym czasem przypominamy poezję Marcina publikowaną na naszych stronach:

 

 http://nowemysli.pl/autoportret-z-trumna-poezja-marcina-krolikowskiego/

 

http://nowemysli.pl/umarly-jezyk-nie-przewodzi-pamieci-poezja-marcina-krolikowskiego/

 

 

„Od dziecka wierzyłem w przyrodę, naturę, duchy, świątki, dziuple, pola i nieludzką rękę mojej babki” – wywiad z poetą Marcinem Królikowskim

Tags: , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *