MENU

Końcami palców – poezja Elżbiety Byzdry – Rafy

Przemiana – opowiadanie Marka Jastrzębia

7 kwietnia 2018 Comments (0) Views: 917 Czytam, Recenzja

Archipelag islam. Czas Koranu, czas zmiany. Rozmowy bez cenzury. – recenzja

archipelag_cover

 

Archipelag islam. Czas Koranu, czas zmiany. Rozmowy bez cenzury Jakuba Winiarskiego i Piotra Ibrahima Kalwasa to książka o istotnych, współczesnych problemach, zwłaszcza o jednym: islamie. Do tej pory nie było na polskim rynku pozycji, która by tak szeroko opowiadała – z perspektywy polskiego muzułmanina i polskiego ateisty, obu mieszkających w krajach arabskich i obu zawodowo zajmujących się pisaniem – o historii, tradycji i współczesności muzułmanów.

Autorzy, co z miejsca rzuca się w oczy, głęboko wniknęli w tematykę islamu i nieobca jest im najnowsza literatura przedmiotu. I w momencie, gdy większość publikacji w polskich mediach ma charakter nie analityczny, tylko zdecydowanie krytyczny i oparty na uprzedzeniach, Winiarski i Kalwas wykazują się umiarkowaniem, stawiając sobie za cel, by mówić o islamie „bez cenzury”, ale też bez fałszywych założeń. Naprawdę, potrzebne było podjęcie takiej próby przyjrzenia się islamowi i jego dzisiejszym wyznawcom bez filtra, czy to uprzedzeń, czy naiwnej wiary. Kalwas i Winiarski z werwą wzięli się do tego zadania i stworzyli dzieło, którego od momentu ukazania się nie można pominąć w współczesnej dyskusji o islamie.

Warto przytoczyć cytaty wybrane na motta do Archipelag… Każdy z nich pokazuje to, co najważniejsze i najtrudniejsze w dzisiejszym świecie islamu.

Pierwszy fragment to słowa Hasana Hanafiego, egipskiego filozofa i pisarza, który powiedział:

Gdybym chciał porównywać warunki historycznego rozwoju kultury europejskiej i muzułmańskiej, powiedziałbym, że kultura arabsko-muzułmańska znajduje się aktualnie na etapie reformy religijnej, a więc, używając odniesienia do kultury europejskiej, w XV wieku. […] Prawda jest w islamie zawarta w Księdze. Przekształcenie tej wizji teocentrycznej daje w efekcie wizję antropocentryczną. Niestety, tendencje antropocentryczne nie spotkały się jeszcze w naszej kulturze z odpowiednim zrozumieniem, dlatego właśnie opowiadam się za stworzeniem nowej antropologii. Kryzys praw człowieka w naszym społeczeństwie bierze się między innymi stąd, że koncepcja człowieka nie została jeszcze wypracowana. Posiadamy przejrzystą koncepcję Boga, władcy, ale model człowieka, obejmujący także codzienną stronę jego egzystencji, nie istnieje.

Drugi cytat jest z Ibn Arabiego, najsłynniejszego teologa i mistyka sufickiego:

Podążam za religią miłości, gdziekolwiek wędruje jej wielbłąd. To bowiem jest moja religia i moja wiara.

Na koniec mamy słowa Abu Bakra al-Baghdadiego, przywódcy organizacji Państwo Islamskie w Iraku i Lewancie, samozwańczego kalifa Państwa Islamskiego:

Islam nigdy nie był religią pokoju, islam jest religią walki.

Te cytaty ukazują zakres problemu i tematów, o jakich Winiarski z Kalwasem dyskutują w Archipelagu islam.

Na książę składa się siedemnaście rozmów o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości islamu. Dyskusje to ważne, pasjonujące, a tematów w nich poruszanych nie można ignorować. W pierwszych trzech dyskusjach, zatytułowanych O czym mówimy, kiedy mówimy o islamie, autorzy rozbierają na czynniki pierwsze wyobrażenia człowieka Zachodu o islamie, od naiwnej islamofilii do agresywnej islamofobii. Dyskutują o Mahomecie i transformacji islamu na przestrzeni wieków. Czwarta, piąta i szósta rozmowa, mające tytuł Islam spotyka Innego, Inni spotykają islam są dyskusjami o cywilizacyjnym spotkaniu islamu z resztą świata. W siódmej i ósmej (Droga prosta?) jesteśmy wprowadzani w tematykę wiary muzułmanów, Winiarski i Kalwas dyskutują tu zwłaszcza o wpływie Koranu, niezwykle silnym po dziś dzień. Dziewiąta rozmowa (Sztuka, literatura, filozofia) dotyczy kultury świata muzułmańskiego. W dziesiątej (Salafizm, fundamentalizm, Bracia Muzułmanie i ślepota Zachodu) jesteśmy świadkami zażartej dyskusji o tym, co najbardziej teraz aktualne, czyli o zagrożeniu terrorystycznym i dżihadyzmie. W rozmowie jedenastej (Rewolucja, ewolucja czy reformacja?) Winiarski i Kalwas rozważają możliwe drogi transformacji islamu w dzisiejszym świecie. W następnej zastanawiają się, co naprawdę przyniosła Arabska Wiosna, jak szybko zniknęła nadzieja na demokrację. W przedostatnich rozmowach, poświęconych głównie postaciom ważnym dla zrozumienia współczesnego islamu, autorzy dyskutują też o sufizmie, mistycznym nurcie tej religii, zastanawiając się, na ile sufizm może stać się przyszłością mainstreamowego islamu. W szesnastej, przedostatniej rozmowie czytelnik znajdzie niezwykle ważny problem współistnienia muzułmanów w świecie demokratycznym i liberalnym, a także zagrożenia terrorystycznego oraz uchodźców (tytuł tego ważnego rozdziału to: Terroryści, uchodźcy, sąsiedzi). W ostatniej dyskusji Winiarski i Kalwas podsumowują rok 2017, kiedy to serwisy informacyjne zostały zdominowane przez newsy o zamachach terrorystycznych (2017: rok, o którym trudno będzie zapomnieć).

Ten krótki opis zawartości Archipelagu islam pokazuje, jak encyklopedyczny wręcz zakres ma ta publikacja. Najważniejsze jednak, co czytelnik może wynieść z lektury Archipelagu…, to przekonanie, że strach przed nowoczesnością, zmieniającym się światem, kulturą i obyczajowością wychodzącą poza ramy religijnych objawień jest niestety fundamentem życia nie tylko muzułmańskiego świata, ale również konserwatywnych tradycyjnych europejskich środowisk. Polski katolicyzm ze swoją niechęcią do postępu i nowoczesności spotyka się z islamskimi imamami. A radykalizmy i ksenofobia to prosta droga, by w sąsiedzie zamiast człowieka takiego ja my ujrzeć wroga, któremu człowieczeństwa odmawiamy.

Lektura ta może też być przestrogą dla tych, którzy uważają, że naiwna lewicowa wiara w „idealnych muzułmanów sąsiadów” nie stanowi realnego zagrożenie dla bezpieczeństwa Europejczyków. Państwa – Winiarski i Kalwas zgadzają się co do tego – muszą przede wszystkim dbać o bezpieczeństwo własnych obywateli, a dopiero potem pomagać tym, którzy naprawdę tej pomocy potrzebują. A filozofowie i idealiści, którzy pojęcia nie mają, jakim zagrożeniem jest tzw. polityczny islam, nie powinni – ta myśl także przewija się w Archipelagu… – dać się pożreć złudzeniom. Bo to byłoby niebezpieczne dla nas wszystkich, którzy nie chcemy pewnego dnia obudzić się w świecie jak z Uległości Michela Houellebecqa czy Meczetu Notre Dame Eleny Tchoudinovej.

Powinniśmy się też pogodzić z faktem – to kolejna konkluzja pisarskiego duetu ateisty i muzułmanina – że demokratyzowanie na siłę państw arabskich przynosi więcej szkody niż pożytku. Czego najlepszym przykładem destabilizacja regionu po amerykańskiej interwencji w Iraku, a następnie po Arabskiej Wiośnie, której wydarzenia także często inspirowane były z zewnątrz, przez tych, którym zdawało się, że to może pomóc demokracji. Świat islamu swoją epokę Odrodzenia i Oświecenia ma dopiero przed sobą, na razie muzułmanom należy pomagać, ale z pełną świadomością ograniczeń, jakie muszą takiej pomocy towarzyszyć.

Widoczne jest, że szczególnie Piotr Ibrahim Kalwas próbuje z pewną dozą idealizmu i naiwności, do których się zresztą przyznaje, widzieć przyszłość w sufizmie, mistycznym nurcie islamu. I ja przyłączam się do tej wiary, choć bardziej jest ona oparta na życzeniowym myśleniu niż faktycznych przesłankach, co wskazywałoby, że to sceptycznie nastawiony Jakub Winiarski bliższy jest realnej ocenie sytuacji. Przyszłość pokaże, kto miał rację.

W publicznej przestrzeni i na rynku wydawniczym bez wątpienia potrzeba więcej takich pozycji. Mam nadzieję, że książka Jakuba Winiarskiego i Piotra Ibrahima Kalwasa stanie się zwiastunem ożywionej debaty o tym, co dziś najistotniejsze. To także na pewno lektura obowiązkowa dla każdego, kto chciałby wyrobić sobie na temat muzułmanów własne zdanie, które nie będzie opierać się na internetowych filmikach, propagandowych zdjęciach czy nie zawsze inteligentnych memach. Lektura Archipelagu islam pozwala trzeźwiej spojrzeć na problemy, które niesie ze sobą islamska współczesność: uchodźcy, imigranci, terroryzm, dżihad i „nasz sąsiad, muzułmanin”. Rozmowom, warto zauważyć, w sposób niezamierzony, lecz widoczny patronuje Witold Gombrowicz, z którego liczne przytoczenia wnoszą do tego trudnego, ale niezwykle emocjonującego tematu, jakim jest rzeczywistość islamu, element dystansu i zabawy, tak rzadki i tak potrzebny.

 

Autor: Nika Mrożek

Kraków, kwiecień 2018

 

 

 

 

Zapraszamy do lektury książki:

Jakub Winiarski, Piotr Ibrahim Kalwas, „Archipelag Islam. Czas Koranu, czas zmiany. Rozmowy bez cenzury”, wyd. Błękitna Kropka, Nysa 2018.

Stron: 460

ISBN 978-83- 933851-4- 0 (14,5 x 20,5 cm, oprawa twarda)

ISBN (ebook) 978-83- 933851-5- 7 (format epub, mobi)

Do nabycia w wydawnictwie: www.blekitna.pl i księgarniach.

 

 

 

O autorach:

Glendo2Jakub Winiarski: pisarz, nauczyciel pisania. Do tej pory opublikował sześć książek. Trzy poetyckie – „Przenikanie darów” (1995), „Obiektyw” (1997), „Piosenki starego serca” (2011), dwie powieści – „Loquela” (2004) i „Kronika widzeń złudnych” (2004), oraz „Po bandzie, czyli jak napisać potencjalny bestseller” (2015; we współpracy z Jolantą Rawską). Mieszka w Dubaju.

 

Strona: www.literaturajestsexy.pl

 

PIK_11mPiotr Ibrahim Kalwas: pisarz, reportażysta, dziennikarz, polski muzułmanin, autor książek i reportaży z Egiptu i z innych krajów islamskich. Pochodzi z Warszawy, z Powiśla. Od 2008 roku mieszka w Egipcie, a od 2016 – także na Malcie i w Warszawie. W swoich książkach i reportażach porusza przede wszystkim tematykę związaną z islamem, obyczajowością muzułmańską i relacjami Zachód-islam.

 

Nika Mrożekwww.nikamrozek.pl

 

 

Tags: , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *